Wygląda na sklep z antykami, biorąc pod uwagę to, co znajduje się na zdjęciu za Taylor.
Swoją drogą, opisy zdjęć zawsze pochodzą od paparazzich. Strony fanowskie je zwyczajnie kopiują (czy też tłumaczą w moim przypadku). Więc to nie jest tak, że ja sobie patrzę na zdjęcie i zgaduję, gdzie Taylor była :)
Z antykami? A to nie był sklep z dywanami?
OdpowiedzUsuńWygląda na sklep z antykami, biorąc pod uwagę to, co znajduje się na zdjęciu za Taylor.
OdpowiedzUsuńSwoją drogą, opisy zdjęć zawsze pochodzą od paparazzich. Strony fanowskie je zwyczajnie kopiują (czy też tłumaczą w moim przypadku). Więc to nie jest tak, że ja sobie patrzę na zdjęcie i zgaduję, gdzie Taylor była :)