Teledysk do "New Romantics"
21:17https://www.youtube.com/watch?v=wyK7YuwUWsU
https://www.youtube.com/watch?v=wyK7YuwUWsU
Witajcie na pierwszej polskiej stronie o Taylor Swift, która działa od 2007 roku! Tylko tutaj znajdziecie najnowsze newsy o tej utalentowanej artystce!
Od grudnia 2017 roku blog przeniesiony pod nowy adres:
taylorswift.blog.onet.pl --->
lovely-taylorswift.blogspot.com
24 komentarze
Co oba zrobiła z włosami, to przecież jest jakiś dramat ta sesja do Vogue TT.TT
OdpowiedzUsuńale przecież ten teledysk mia ł być tylko dostępny w platformie apple czy coś źle zrozumiałam ??? :)
OdpowiedzUsuń+ gratulacja dla vogue za najbrzydszą okładkę- drugie miejsce zaraz po tej z Kim Kardashian
Piosenka bardzo fajna, ale teledysk taki sobie.
OdpowiedzUsuńmnie tylko ciekawi co z nowym albumem, bo niby sama Taylor mówi że chce poczekać ale nie oszukujmy się nie po to robi się wyjazdy na Coachelle , wywiady w Vogue aby się gdzieś usunąć w cień i odpoczywać. Stawiałabym na to że ktoś chce wydać album na jesieni 2016 i Tayla po prostu chce mieć lepszą sprzedaż XD z
OdpowiedzUsuńBeyonce ma niedługo wydać album może to to
OdpowiedzUsuń1989 był dla mnie wielkim zaskoczeniem, przez to ciekawość odnośnie jej kolejnego albumu jest jeszcze większa. Choc z drugiej strony życie prywatne Taylor jest teraz ciekawsze, wiec raczej nie spieszy sie jej do nagrywania albumu.
OdpowiedzUsuńlol Coachella to dla niej forma rozrywki a nie promowanie siebie. Ma się zamknąć w domu i nie wychodzić?
OdpowiedzUsuńLuthien już Ci się nie chce prowadzić bloga, nie?;) Ja też straciłam zapał
OdpowiedzUsuńdo Taylor...;/
Luthien chyba ogłosiła moratorium na przefarbowaną Taylor ;) Obawiam się, że to zmiana na dłużej, więc trzeba się przyzwyczaić, przecież nie wygląda źle. Znacznie gorszą wiadomością jest to, że nowego albumu nie będzie jesienią jak to Taylor miała w zwyczaju, a w zasadzie w ogóle nie wiadomo kiedy będzie.
OdpowiedzUsuńFaktycznie nie wygląda źle, "źle" to subtelne niedopowiedzenie heh :P a płyta to faktycznie wielka niewiadoma, meh.
OdpowiedzUsuńEch no byłam (w sumie wciąż jestem, bo wszystko się przeciąga) zawalona robotą/uczelnią/pracą licencjacką. Nie wiem, kiedy nadrobię te wszystkie newsy. A to, co robi Taylor ostatnio, wcale mnie jakoś specjalnie nie zachęca do nadrabiania...
OdpowiedzUsuńBrak płyty to kolejna zniechęcająca mnie rzecz ostatnio. No chyba, że planuje zgapić od Beyonce i wyda coś znienacka. W każdym razie z wypowiedzi Borchetty i Harrisa wynika, że płyty nie będzie. Sama Taylor oczywiście nie powie nic otwarcie. Już nie pamiętam, kiedy ona nam coś przekazała bezpośrednio...
OdpowiedzUsuńCzy ktoś tutaj posiada Itunes? Bo mam pytanie,kiedy kupuję album,itunes pobiera pieniądze z karty?
OdpowiedzUsuńTak, z tej karty kredytowej którą masz na swoim koncie wpisaną
OdpowiedzUsuńDziękuje bardzo!
OdpowiedzUsuńW świetle "łamiących wiadomości" myślę, że jednak żadna dłuższa przerwa od Taylor nam nie grozi ;) Ale samej Taylor mi szkoda, ciekawe co się stało
OdpowiedzUsuńMyślicie że naprawdę zerwali? Mnie wydaję się to tylko kolejną plotką
OdpowiedzUsuńpoprzednie niby rozstania nie były tak nagłaśniane przez media więc moim zdaniem to niestety prawda
OdpowiedzUsuńJeśli People coś publikuje jako pierwsze, to znaczy, że info pochodzi bezpośrednio od Taylor. Więc to w 100% oficjalne.
OdpowiedzUsuńno to będzie materiał na nową płytę
OdpowiedzUsuńCzytałam o jej rozstaniu z Calvinem. Zrobiło mi się jej szkoda. Chciała sobie z nim ułożyć życie a on jej po ponad roku mówi że nie jest na to gotowy.
OdpowiedzUsuńNo i jeszcze to że chciałaby być mamą...
Biedulka. Nie ma szczęścia do facetów a taka śliczna, sympatyczna i utalentowana. Życzę jej żeby spotkała tego jedynego no i nowej cudnej płytki której wyczekuję z utęsknieniem albo chociaż niech jakąś nową piosenkę wypuści...
Widzę, że ktoś tu jest bardzo, bardzo naiwny, wierząc we wszystko, co tylko przeczyta... Trzeba mieć swój rozum i wiedzieć, w co wierzyć, a w co nie.
OdpowiedzUsuńNie wiem czemu ale mam ważenie, że do siebie wrócą.
OdpowiedzUsuńTo co teraz powiem pewnie zabrzmi paskudnie, ale cóż - częstotliwość, z jaką Taylor się z kolejnymi mężczyznami schodzi i rozchodzi sugeruje jasno, że pomimo 26 lat na karku Tay ma kompletnie niepoukładane w głowie.
OdpowiedzUsuń7 związków na przestrzeni 8 lat, każdy trwający parę miesięcy, max. rok? To nie pech do facetów, to niedojrzałość i brak umiejętności tworzenia sensownych relacji.
Gdyby jej to jeszcze nie przeszkadzało, to spoko. Ale nie, znowu będą żale i płacze na albumie :3