
Witajcie na pierwszej polskiej stronie o Taylor Swift, która działa od 2007 roku! Tylko tutaj znajdziecie najnowsze newsy o tej utalentowanej artystce!
Od grudnia 2017 roku blog przeniesiony pod nowy adres:
taylorswift.blog.onet.pl --->
lovely-taylorswift.blogspot.com
19 komentarze
http://gwiazdunie.pl/taylor-swift-nowa-plyta-bedzie-popowa-pisalam-mniej-piosenek-wywiad/ :o :o :o czy to prawda?
OdpowiedzUsuńTaylor nigdy nie wypowiedziała żadnego z tych zdań. "Tym razem nie stworzyłam wszystkich utworów. Miałam pomoc wielu producentów." LMAO tak, jakby poprzednie płyty nagrywała bez producentów :P
OdpowiedzUsuńBorchetta powiedział, że "większość" (cokolwiek to znaczy) płyty Taylor nagrała z Maxem Martinem, ale to już wiedzieliśmy od dłuższego czasu. Niestety :/
Z samym Maxem Martinem? Bez Shellbacka? Poza tym, myślisz, że nie możemy liczyć na coś w stylu Quitter Carrie Underwood? Też przecież Martin był producentem. Na poprzednich albumach choć 1-2 piosenki były ukłonem w stronę fanów country, myślisz że zrezygnuje już z tego kompletnie i zaryzykuje utratę dużej tak dużej grupy fanów?
OdpowiedzUsuńKoniec ery 'Red' przeraził mnie, bo dotarło do mnie, że teraz czas na kolejne długie oczekiwanie na nową płytę, przy której może okazać się, że w czasie sluchania stajemy przed kimś całkiem innym niż dotychczas. Było na 'Red' kilka naprawdę taylorowych piosenek, kolejna jest wielką niewiadomą. Niech już wyjdzie, no :)
OdpowiedzUsuńJa szczerze się obawiam nowego albumu. Wątpie, że kupie i będę słuchać jeśli będzie w stylu czystego popu...
OdpowiedzUsuńBorchetta mówił o samym Martinie, ale oni chyba działają jako pakiet, bo przecież Taylor dodała zdjęcie z nimi w studiu i Shellback też był.
OdpowiedzUsuńLiczyć możemy dosłownie na wszystko. Martin wyprodukował najlepszą płytę Kelly Clarkson, ale to już było tak dawno, a wiadomo, że style i czasy się zmieniają. Na "Quittera" bym się nie nastawiała, bo Carrie i Taylor mają zupełnie inne ścieżki kariery i cele.
Ostatnio Ed powiedział, że Taylor "ewoluowała" na nowej płycie, bo nikt nie chciałby tego samego, bo powiedzieliby, że to drugie "Red". Cokolwiek to znaczy.
Co do tej dużej grupy fanów country, ostatnio z przykrością oglądałam liczby wyświetleń teledysków i "Never", "22" i "IKYWT" mają po 200 milionów wyświetleń, a "Begin Again" tylko 40. Szkoda mi się zrobiło, bo to mój ulubiony teledysk tej ery.
W każdym razie ja na country nie liczę (Taylor zawsze daje parę piosenek, które na siłę można podciągnąć do akustycznego country, tego się nie boję), bo Taylor już od dawna nie nagrywa country. Ja się boję generycznego popu i, co za tym idzie, płytkich tekstów piosenek. A chcę coś jakościowego.
Tak to ujęłaś jakby dla Taylor nie było już szansy ;), ale wiem że masz sporo racji. Poza pierwszą płytą, która mam wrażenie posłużyła jej tylko do 'wybicia się', z płyty na płytę zmierzała coraz bardziej w stronę pop. Nie chcę myśleć że Taylor zrezygnuje z pisania wartościowych, niesamowitych i wzruszających tekstów na rzecz płytkiego byle czego, jak 22 czy WANEGBT. Za to ją pokochałam i trudno będzie mi patrzeć jak jakość jej muzyki spada. A sformułowanie jak dobrze to ujęłaś, że 'ewoluowała' może oznaczać wszystko. Jeśli dostanę pop w stylu Kelly - będę się cieszyć. Nie chciałabym tylko by poszła w stronę Rihanny i jej 'genialnych' tekstów. Pozostaje nam chyba tylko liczyć na to, że nadejdzie moment, gdy Taylor w wersji pop się znudzi i ona sama na kolanach wróci do country, bo ci fani będą jej wierni.
OdpowiedzUsuńJa też uwielbiam Begin Again :).
Ja się nie obawiam ;) Będzie co będzie. Na pewno będę słuchać,nawet jak będzie pop :) Rzecz gustu ,więc nie wszystkim się musi podobać 'Nowa Taylor' . Jeśli chce wydać pop'ową płytę to czemu,nie? Nie musi się przecież ograniczać tylko do country. Jeśli ktoś tego nie akceptuje to już jego wybór..
OdpowiedzUsuńNie chodzi o akceptację zmian, bo każdy do zmian ma prawo, chodzi o obawę, aby oryginalna i wyjątkowa muzyka i teksty Taylor nie przekształciły się w coś, co mamy w każdym radiu, żeby nie zlała się z całą resztą pop wokalistek. Również przesłucham nową płytę i nie wątpię, że wiele rzeczy na niej wpadnie mi w ucho, boję się jednak o pewien niedosyt kreatywności :)
OdpowiedzUsuńCo o tym sądzisz ?? :) https://twitter.com/PerezHilton/status/478296180800376832
OdpowiedzUsuńMoże być prawdą, ale niekoniecznie. Perez nie jest najlepszym źródłem informacji, bo wiele rzeczy, które publikuje to niesprawdzone plotki z sieci.
OdpowiedzUsuńPoza tym Max Martin i Shellback zwykle życzą sobie tzw. credit zapisanie piosenki, nawet jeśli nie napisali ani słowa - ewentualnie zmienili parę słów (patrz 22 i IKYWT). Więc te dwie rzeczy się trochę wykluczają.
OdpowiedzUsuńDzięki za odpowiedź :) Zastanawiało mnie to przez wzgląd na to,że to niby Ed tak powiedział.
OdpowiedzUsuńCzy Tay napisała jakąś piosenkę z Rihanną na swój nowy album?
OdpowiedzUsuńSkąd taki pomysł?
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o tę wypowiedź Eda, to on powiedział, że na płycie nie ma żadnych duetów, a nie, że Taylor sama napisała całą płytę. Ogólnie to lepiej nie słuchać, co mówią inni ludzie (oprócz Taylor i Borchetty) o tym albumie, nawet jeśli to Ed, bo od razu przypominają mi się te sytuacje przed wydaniem Red, gdy jeden artysta, którego imienia nie pamiętam teraz, potwierdził, że piosenka jego i Taylor znajdzie się na płycie, a potem tak się nie stało. Albo Ed nam obiecywał inne piosenki, które nagrali z Taylor, na wersji platinum Red, a potem nic takiego się nie ukazało...
OdpowiedzUsuńco śpiewają chórki w holy ground?
OdpowiedzUsuńNikt tego nie wie :P
OdpowiedzUsuńa to nie jest przypadkiem : "The way we are" ?? przynajmniej ja to słyszę
OdpowiedzUsuń