Kolejny artykuł w Rolling Stone

13:32

Kolejny interesujący artykuł pełen ciekawostek, których autor wywiadu z Taylor nie zdołał zmieścić w poprzednim artykule. Całość do przeczytania tutaj (kilka godzin po publikacji tytuły piosenek zostały skasowane z jakiegoś powodu).


________________________


Swift przeklina od czasu do czasu.
Pomimo że Swift ma dość niewinny wizerunek, to prywatnie zachowuje się jak każdy z nas. W pewnym momencie puszcza mi na swoim telefonie dema kilku nowych piosenek. W jednej z nich, zatytułowanej „I Know Places”, którą napisała z Ryanem Tedderem, gra na pianinie. Gdy uderza w zły klawisz, mówi: „fuck” („kurwa”). Rumieniąc się, Swift szybko próbuje zakryć głośnik na swoim telefonie.


Napisała przyszłą piosenkę weselną Leny Dunham.
Jednym z bonusów na płycie „1989” jest piosenka, którą Swift napisała z Jackiem Antonoffem, który, tak się składa, jest chłopakiem jej znajomej Leny Dunham. Piosenka jest zatytułowana „You Are Love” i według Antonoffa przypomina brzmieniem „Secret Garden” Bruce’a Springsteena. Dunham powiedziała: „Jack i ja mamy wiele egzystencjalnych i politycznych problemów z instytucją małżeństwa, ale jeśli kiedykolwiek się pobierzemy, to nie ma możliwości, żeby Taylor nie zagrała tej piosenki”.


Dorastanie częściowo pozbawiło jej złudzeń dotyczących miłości.
Na nowej płycie jest piosenka „Wildest Dreams”, w której Swift przejawia fatalistyczne podejście do miłości. „Sądzę, że sposób, w który kiedyś podchodziłam do związków, był bardzo idealistyczny” – mówi. „Myślałam: ‘Może to ten jedyny – pobierzemy się i założymy rodzinę’. Podczas gdy teraz myślę: ‘Ile czasu nam jeszcze zostało, zanim coś się pojawi i wszystko zrujnuje, albo publicystka zadzwoni i powie, że to nie najlepszy pomysł?”

1 komentarze

  1. Gdy uderza w zły klawisz, mówi: „fuck” - haha chciałbym, żeby to było jedno z nagrań na albumie deluxe :)
    akurat na tę piosenkę czekam najbardziej, więc nie obrażę się za dodatkową wersję

    OdpowiedzUsuń