W Nowym Jorku (14 wrzesień)

22:16

Podczas sesji zdjęciowej na ulicach miasta.

8 komentarze

  1. O co chodzi z tymi balonami?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam nadzieję, że słowa "podczas sesji zdjęciowej" wystarczająco wyjaśniają balony ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście! :) Zobaczyłam to zdjęcie na tt oraz ig i od razu przygnałam tu zapytać nie czytając nawet opisu :D kiepsko ze mną. Haha

    OdpowiedzUsuń
  4. Skoro koncert Eda stał się tak bardzo realny to z niecierpliwością czekam na post na Twoim blogu, "Taylor Swift w Polsce!".

    Someone please make my dreams come true..

    OdpowiedzUsuń
  5. OMG!!! Jadę chociaż mam pół Polski do przejechania xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Ed jest gwiazdą pochodzenia europejskiego, więc to normalne, że doczekaliśmy się jego koncertu. Nie łączyłabym jednak koncertu Eda z koncertem Taylor - to, że się lubią i nagrali piosenkę razem niestety nie znaczy nic dla organizatorów takich imprez.
    Wydaje mi się, że przy trasie 1989 będzie więcej koncertów w Europie do wyboru niż było to przy Speak Now i Red, ale do takiego wydarzenia w Polsce ciągle jesteśmy daleeeekooo.... Niestety.

    A tak z fanowskich marzeń pozbawionych cienia realizmu - marzy mi się być na tym koncercie Edzia i żeby nagle spod sceny wyskoczyła Tay i zaśpiewali "Everything has changed" <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Przykro mi, że muszę cię rozczarować, ale ten twitter nie podaje sprawdzonych informacji.

    OdpowiedzUsuń
  8. No mi też się to marzy, tak w zamian za "I see fire" razem z Edem w Berlinie w lutym 2014. Ale i tak się mega cieszę z tego koncertu!! <3

    OdpowiedzUsuń