W jednej ze swoich ostatnich wiadomości na twitterze Taylor pisała o nowym długim stole w sali konferencyjnej. Tak długim, że jej mama musiała kontaktować się z jej menedżerem, który siedział na drugim końcu, za pomocą walkie-talkie. Teraz postanowiła nam go pokazać ;)
haha, jak śmiesznie :) no, na upartego, to by mogli mówić bez walkie-tolkie tylko nieco głośniej :)
OdpowiedzUsuń