Nowa płyta "1989"!
22:48Piąty album studyjny zatytułowany jest "1989" i zostanie wydany 27 października. Został zainspirowany przez muzykę z końcówki lat 80-tych. Standardowa wersja płyty będzie zawierała 13 piosenek. Na wersji deluxe albumu znajdą się 3 dodatkowe piosenki oraz 3 dema, które Taylor nagrała w chwili ich tworzenia na swoim telefonie. Pierwszy singiel - "Shake it off" - został wyprodukowany przez Maxa Martina i Shellbacka.
50 komentarze
trzeba mieć konto na yahoo albo coś żeby to oglądnąć?
OdpowiedzUsuńnie, tak się wszystkim wydaje
OdpowiedzUsuńjak tak, to kogoś zabiję, a potem pobiję rekord świata w zakładaniu konta na yahoo :P
A potem nagle cały serwer yahoo padnie, bo kilka (a kto wie, może kilkanaście) milionów ludzi na całym świecie w tym samym czasie na gwałt będzie chciało założyć konto :D :D
OdpowiedzUsuńCo za wkurzająca "poczekalniowa" muzyka >.<
OdpowiedzUsuńTo może nie być takie proste, yahoo ma weryfikację przez sms :P
OdpowiedzUsuńa to karakoe z nowej płyty :D
OdpowiedzUsuńa trzeba jakoś jak już na tą stronę weszłam od Cb Luthien jeszcze gdzieś przechodzić ? bo jest 23 i nic nie ma :(
OdpowiedzUsuńI pomyśleć że narzekaliśmy na WANEGBT...
OdpowiedzUsuńOficjalny pop album?! Ale masakra... I jeszcze ta nazwa... nie podoba mi się...
OdpowiedzUsuńczy ona właśnie to zrobiła?! powiedzcie że to tylko sen i że jak się obudzę to album będzie country... :( I jeszcze ta okładka... chyba się zżygam delikatnie mówiąc
OdpowiedzUsuńDlaczego nic mi się nie wyświetla ? Taylor jeszcze nie ma ?
OdpowiedzUsuńCzy wy też macie wrażenie że ta nowa piosenka jest straszna?
OdpowiedzUsuńNarzekaliśmy na WANEGBT - Anonimie wyjołeś/łaś mi to z ust. Kurczę... Oficjalny album POP... Mam dziwne przeczucie, że nie będzie to dobry album - dobry dla mnie przynajmniej. No ale w Ameryce (jak na świecie) jest bardziej popularny pop od country.. Na RED przynajmniej coś mi się podobało.
OdpowiedzUsuńNo i jeszcze ten teledysk....
Brak słów. Tak czułam że nie potrzebnie czekałam na live.
Nie.
OdpowiedzUsuńNie wiem czy się śmiać czy płakać.
Jeszcze sam tekst nie byłby najgorszy, ma jakiś potencjał. Ale czemu pop? Kurczę myślałam że ona jest artystką country, a nie ...
teledysk jeszcze jakoś się broni... co do piosenki to się zawiodłam...
OdpowiedzUsuńMasakryczny teledysk.
OdpowiedzUsuńjedyne co mi się podoba to tytuł albumu:P
OdpowiedzUsuńNie jest dobrze ... jest masakra ! nie wiem co mam myśleć nawet... teraz przestała się wyróżniać... jest taka jak wszyscy popowi artyści. Nie mogę w to uwierzyć. Czy dlatego to zrobiła bo te popowe piosenki jak IKYWT miały więcej wyświetleń i puszczano je w radiach ?! Jeju nie sądziłam, ze taka muzyka jej się kiedykolwiek naprawdę spodoba na tyle, ze porzuci country dla tego czegoś. To jest straszne. Zawiodła mnie. Pierwszy raz tak mega :(
OdpowiedzUsuńPiosenka jest okropna. Ciężko mi to przyznać ale nie jest ok.
Oj przestańcie, nie jest wcale tak źle, a piosenka wpada w ucho. Też się zawiodłam słysząc, że płyta będzie oficjalnie pop... Ale przecież to nie znaczy, że nie będzie tam nastrojowych, ślicznych ballad. Okładka mi się podoba, tytuł oryginalny. Jestem ciekawa co będzie dalej, myślmy pozytywnie ;)
OdpowiedzUsuńA najgorsze według mnie jest to że ona potrafi pisać piękne piosenki - gdzie jest melodia i TEKST. A mam wrażenie że idzie w sprzedaż i popularność.. szkoda gadać. Zobaczymy jaki będzie cały album. Przesłucham, ale cudów się nie spodziewam. Żebym chociaż jedną piosenkę polubiła...
OdpowiedzUsuńWpada w ucha - to fakt. Tyle że ja (i pewnie nie tylko ja) się rozczarowałam. No ale trzymam kciuki za jakieś piękne ballady. Bo jak nie ... :(
OdpowiedzUsuńWedług mnie najlepszym albumem był Speak Now - chciałabym jakąś powtórkę.
a gdzie ta jej klasa, urokliwe piosenki,....nie podoba mi się ten kawałek, teledysk taki pusty..i te beznadziejne kuse ubranie...jeśli pozostała część albumu będzie w tym kierunku to myślę, że to będzie chyba koniec wyjątkowej Taylor.
OdpowiedzUsuńi teraz pytanie : Kim są Swifties?
OdpowiedzUsuńTo te dziewoje które lecą za nią i tym co proponuje teraz, czy ci, którzy są wierni country i jej pierwszemu lookowi?
nie przesadzajcie! mi nazwa i okładka bardzo się podobają. piosenka... no cóż, nie jest to dzieło sztuki, ale wpada w ucho i szczerze mówiąc bardziej zawiodłam się po przesłuchaniu pierwszy raz WANEGBT. a teledysk jest śmieszny i taylor wygląda w nim ślicznie. taylor mówi że to jej ulubiony album i jest z niego bardzo dumna, trochę zaufania!
OdpowiedzUsuńTo, że potrafi, to wiadomo... Też mam nadzieję, że nie pójdzie kompletnie w komercję i sprzedaż. Wiadomo, te szybkie piosenki szybciej stają się popularne, ale Taylor nie zostawiłaby nas bez żadnej typowo "swojej piosenki". Chociaż... nigdy nic nie wiadomo... Zobaczymy i tyle.
OdpowiedzUsuńDOKŁADNIE! Taylor jest dumna z tego albumu, a Shake It Off jest na pewno lepsze od WANEGBT.
OdpowiedzUsuńKażdy jej album był jej ulubionym, i z każdego był dumna, bardziej niż z poprzedniego;P...heh tak sobie myślałam czy ona zawsze będzie tak idealna w tym co robi? zobaczymy....
OdpowiedzUsuńA wiesz, że to samo przyszło mi do głowy podczas słuchania live. Jestem jej fanką, ale jestem zdolna do krytyki. Ma prawo mi się nie podobać. Naprawdę nie rozumiem... Ja nie wiem czy ludzie są zaślepieni...Czy im się podoba.. Czy zawsze czekali żeby przeszła do pop.
OdpowiedzUsuńJa zakochałam się w country dzięki Taylor. A teraz ona porzuca country... Rozczarowanie.
Zgadzam się, teledysk mi się nie podoba, te kuse ubrania są okropne. A jak ją zobaczyłam w tym takim złotym kombinezonie i dziwnych okularach, to mi się skojarzyła z Lady Gagą... Jeny, gdzie się podziała ta dziewczyna w sukienkach i kowbojskich butach? :C
OdpowiedzUsuńA właśnie - co do tytułu i okładki. Tytuł jak najbardziej mi się podoba - fajny, inny, w stylu Taylor. Okładka - pasuje do tytułu, chyba się muszę się do niej przekonać.
OdpowiedzUsuńCo do zawartości.. Zobaczymy.
A właśnie. Jak to jest. Skoro jest ta przedsprzedaż (jeśli dobrze zrozumiałam) to czy istnieje szansa że płyta "wypłynie" przed jej "fizyczną premierą"?
Też właśnie coś mi świta, że o red też mówiła że to jej ulubiony album...
OdpowiedzUsuńTo chyba bardziej chodzi o takie jakby zamówienie, w sensie że mogą zamówić album i zapłacić, ale i tak dostana go 27 października...
OdpowiedzUsuńRED wypłynęła kilka dni przed premierą, więc z tą może byc podobnie :D
OdpowiedzUsuńPrzecież to naturalne, że w danym okresie czasu jest dumna z najnowszego albumu. Dorasta, zmienia się, odkrywa nowe rzeczy ;)
OdpowiedzUsuńjak dla mnie ta piosenka też jest lepsza niż WANEGBT czy IKYWT a w teledysku moim zdaniem chodzi o to żeby wyśmiać teledyski współczesnych gwiazd pop i fajnie że Taylor co zmienia w swoim brzmieniu bardziej bym się chyba zawiodła gdybym miała słuchać tego samego co było na poprzednich płytach a tak to po wysłuchaniu kawałka piosenki wiadomo z której płyty ona pochodzi bo każda płyta jest inna
OdpowiedzUsuńAha, moją nadzieję wzbudzają te nagrania z telefonu, które mają być na Deluxie jako bonus tracki. Moja motywacja na oczekiwanie do 27 października :)
OdpowiedzUsuńDokładnie każda płyta jest inna, ponieważ Taylor się zmienia. Ludzie ona nie będzie wiecznie szesnastoletnią dziewczyną w kowbojkach;) Rozumiem was ale nie oceniajcie płyty zanim ją przesłuchacie;) MI osobiście piosenka podoba się bardziej jak WANEGBT;)
OdpowiedzUsuńA mnie sie piosenka podoba, taki fuck off na hejterów, a poza tym dużo lepsza niż WANEGBT, teledysk jest słaby, mimo że pseudo parodia i oczywiście ogólny zarys jasny ale słaby jest, okładka też słaba ale ogólnie nie jest źle, dla mnie pop lat 80 zawsze lepszy niż pop 21 wieku i kto wie co nas na nim czeka, dziewczyna umie pisać i na pewno nagle nie przestała
OdpowiedzUsuńO.M.G... O.M.G... brakuje mi tylko rapowej wstawki i mamy kolejną mileyjessiekatyperry-cokolwiek.... :(
OdpowiedzUsuńw tym teledysku wygląda jak 16-letnia tipsiara:P...PS: może nie będzie tak zle:P
OdpowiedzUsuń" Pierwszy singiel – „Shake it off” – został wyprodukowany przez Maxa Martina i Shellbacka. " zabrzmiało jak z nekrologu :D
OdpowiedzUsuńJa widzę, że większość z Was nie rozumie/nie widzi, o czym jest ta piosenka i co ukazuje. A ukazuje PRAWDZIWĄ Taylor, mającą dystans do siebie, swoich chłopaków, historii na swój temat... Że nie wróci do czystego country wiedzieliśmy wszyscy od dawna... Jestem z nią, bo daje mi takiego kopa, że teraz po tej piosence szybko spać nie pójdę. Dobra jest. Wyróżnia się na tle innych, bo jest SOBĄ. Nie gra, nie śpi ze wszystkimi, nie rzyga na imprezach. To dalej nasza Taylor. ;)
OdpowiedzUsuńPrzyznaję , piosenka "daje kopa", wpada w ucho. Będę ją męczyć tygodniami a potem zapomnę kompletnie. W przeciwieństwie do piosenek z "Fearless" czy "Speak now" , które towarzyszą mi codziennie od momentu ich wydania i nigdy mi się nie znudzą...
OdpowiedzUsuń@Martyna uprzedziłaś mnie. Miałem cos podobnego napisać. piosenka może być - wpada w ucho :), teledysk fajny. Nie rozumiem narzekań. Przecież juz po RED było wiadomo, że odejdzie od country. Wiadomo trzeba to przegryść bo to duża zmiana. Okładka albumu może być. Trzeba poczekać na album żeby to ocenić. Nie panikować! i wszystkim życzę miłej nocy:)
OdpowiedzUsuńPiosenka, nie jest najgorsza (mi się chyba bardziej podoba od WANEGBT, a napewno bardziej od IKYWT) Myślę, że to było jasne, że nie będzie taka jakby była z Fearless. Co do teledysku to Tay jest urocza i ja myślę, że te kuse stroje to ironia i sarkazm. Nie możecie spisywać całego albumu na straty jeśli jedna piosenka nie póki co przypadła Wam do gustu. Co do popu to może w wykonaniu naszej kochanej Taylor będzie całkiem przyjemny. A co do okładki i nazwy to są boskie *.*
OdpowiedzUsuńPiosenka mi się podoba. Nie działa mi na nerwy jak WANEGBT.
OdpowiedzUsuńOkładka jest ble. Tytuł - będę potrzebowała chwilę, żeby się przekonać.
Wg mnie lata 80 - te i 90 - te XX wieku były najlepsze dla muzyki pop. Po 2000 roku to już padaka, totalna padaka chociaż zdarzaja sie perełki. \w tej chwili muzyki w komercyjnych rozgłosniach radiowych nie da się słuchać
OdpowiedzUsuńMoim zdaniem piosenka bardzo w stylu Taylor, teledysk tez nie jest najgorszy :)
OdpowiedzUsuńChociaż jednak lepiej się jej słucha niż ogląda... ;)
OdpowiedzUsuńJa tam jestem bardzo pozytywnie nastawiona do tej ery,wydaje mi się,ze będzie dużo lepsza niż 'Red".Wiadomo,że piosenka jest popowa,komercyjna i z prostym tekstem,ale naprawdę mi sie podoba,jest o niebo lepsza od Wagabundy.Klip tez bardzo fajny,zrobiony z przymrużeniem oka,pokazuje Taylor w różnych wersjach,chociaż nie spodziewałam się,ze kiedyś zobaczę w jej klipie twerkujące dziewczyny ;) Co do tytułu bardzo mi się podoba,jeśli chodzi o okładkę,to pomysł z polaroidem jest spoko,mogła tylko wykorzystać inne zdjęcie.Jestem bardzo ciekawa co wyniknie z tej inspiracji końcem lat 80.Jedyne 2 rzecy,ktore mi się nie podobają,to to,ze album bd w całości pop oraz współpraca z Max Martinem i Shellbackiem.
OdpowiedzUsuń