Reklama perfum "Incredible Things"

23:28

https://www.youtube.com/watch?v=l0_KuKcLj0s

18 komentarze

  1. Z jakich nut zapachowych są perfumy?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. akurat dobrze spasował temat z perfumami, bo szukam czegoś dla siostrzenicy i wpadła mi ciekawa oferta za Taylor Swift Enchanted Wonderstruck - mogłybyście coś podpowiedzieć Drogie Panie? :) jakieś opinie co do zapachów od Taylor?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam Wonderstruck i Taylor. Oba zapachy jak dla mnie są super i pasują do mnie Wonderstruck jest bardziej wyrazisty a Taylor jest bardzo delikatny. Korci mnie żeby Enchanted tez zonę sprawić:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Enchanted jest BARDZO, az za bardzo podobne do oryginalnej wersji.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się bardzo dołączam do prośby :)
    Luthien, a Ty masz jakieś perfumki Tay?

    OdpowiedzUsuń
  6. Próbowałam zapachów: 1. Enchanted, 2. e. wonderstruck i 3. Taylor oto moja opinia:
    1. kwiatowy, dziewczęcy jednak bardzo pospolity, dosyć słodki nic nadzwyczajnego.
    2. przeraźliwie, mdląco słodki.
    3. śliczny, dziewczęcy zapach nawet zastanawiałam się czy kupić jednak te perfumy są bardzo delikatne aż za bardzo bo, szybko się ulatniają :-(

    OdpowiedzUsuń
  7. Enchanted jest moim zdaniem o wiele gorsze o Wonderstruck :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ten pierwszy to chyba wonderstruck, a drugi wonderstruck enchanted, tak? czy na odwrót? bo Taylor nie ma dwóch o nazwie enchanted

    OdpowiedzUsuń
  9. Hey. Mam takie pytanie, jak to jest z piosenką "Untouchable"? Bo niby wersja Tay to jest cover zespołu Luna Halo, ale na wikipedii jest napisane, że tą piosenkę napisali Taylor, Cary Barlowe, Nathan Barlowe i Tommy Lee James. To jak to w końcu jest? To jest piosenka Taylor czy to jest cover?

    OdpowiedzUsuń
  10. ~●CrazySwiftie●8 listopada 2014 23:21

    Pytanie do was dziewczyny i Luthien
    czy te perfumy będą dostępne w Polsce ?

    Jak tak to w jakich sklepach i około ile trzeba wydać ? ;)
    Wiecie może jakie zapachy nutowe będą dominować ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Baza: biały bursztyn, pachnąca wetiweria z Haiti, wanilia z Madagaskaru.
    Serce: różowy pieprz, grejpfrut, polna męczennica.
    Głowa: orchidea waniliowa, kwiat zamszowy (wtf?), kremowe piżmo.

    Ogólnie mnie to nic nie powiedziało o zapachu, ale jeśli komuś tak, to gratuluję :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie, nie mam. Kiedyś byłam zbyt spłukana, żeby kupować perfumy. W ciemno kupować nie będę, ale jeśli dorwę próbkę Wonderstruck na allegro, to teraz na pewno kupię. Inne jej perfumy jakoś po opisach mniej mnie interesują.

    OdpowiedzUsuń
  13. Też to słyszałam od wielu osób, które miały to i to.

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślę, że będą tutaj: http://www.iperfumy.pl, nie liczyłabym na nie w takiej "fizycznej" perfumerii, więc pozostaje kupować w ciemno :) Oczywiście mogą nas jeszcze miło zaskoczyć, ale ja nigdzie nie znalazłam perfum Taylor :(
    Jeśli chodzi o nuty, to Luthien, gdzieś wyżej już napisała :)
    Pozdrawiam cieplutko :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Goście z Luna Halo napisali tę piosenkę. Potem Taylor zrobiła cover i kompletnie przerobiła muzykę do tej piosenki. Potem jej się zamarzyło, żeby dać to na płytę, więc domyślam się, że zaproponowała im, że piosenka będzie na jej płycie, jeśli dostanie "credit" za zmianę aranżacji muzycznej. Biorąc pod uwagę sprzedaż Fearless, koniec końców pewnie dostali niezły czek za tę jedną piosenkę, więc im się opłaciło :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Najlepiej kupować na allegro, najtaniej. W perfumeriach u nas ich po prostu nie ma. Czasem są dostępne próbki, co jest fajne, jak ktoś nie chce kupować w ciemno.

    OdpowiedzUsuń
  17. ~● CrazySwiftie ●9 listopada 2014 16:02

    Bardzo wam dziękuję :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Szukałam opinii o tych perfumach i trafiłam na Twojego bloga. Niestety filmik został usunięty :/
    Szkoda, że w żadnym sklepie stacjonarnym nie ma ich dostępnych i nie mogę sprawdzić tego zapachu na własnej skórze. Strasznie podobami się opakowanie perfum Taylor SwiftMade of Starlight, ale nie chcę ich kupować w ciemno. A próbek ni widu ni słychu...

    OdpowiedzUsuń