Witajcie na pierwszej polskiej stronie o Taylor Swift, która działa od 2007 roku! Tylko tutaj znajdziecie najnowsze newsy o tej utalentowanej artystce!
Od grudnia 2017 roku blog przeniesiony pod nowy adres:
taylorswift.blog.onet.pl --->
lovely-taylorswift.blogspot.com
15 komentarze
Widzieliście zdjęcia Taylor i Toma?
OdpowiedzUsuńTak. Nie rozumiem jej.
OdpowiedzUsuńCo tu do rozumienia? Długo przyjaźnią z tego co mi wiadomo,więc to nie jest związek ot tak nagle.
OdpowiedzUsuńLol, poznali się ostatnio na Gali, na początku maja :D Znają się z miesiąc, to nie jest zbyt długo. Ale jak dla mnie spoko, skoro Taylor jest szczęśliwa. Niech eksperymentuje, może w końcu jej się ułoży. Szkoda mi tylko trochę Calvina. Okropnie tak zobaczyć tuż po zerwaniu swoją byłą z kimś innym.
OdpowiedzUsuńZnają się dużej? Conajmniej od 2012.Mi tam Calvina nie szkoda za bardzo,sam tak zrobił w sumie :P nie z Taylor ale jednak (nie chodzi mi tutaj o coś w stylu ''haha dobrze mu tak karma'' po prostu stwierdzam fakty'') Powiedział że rozstali sie w przyjaźni więc trudno,ja tam za nim nie przepadałam i nie mogłam zrozumieć jakoś bardzo tego całego szału na ich związek.Co innego tutaj! :D Szipuje mocnooo
OdpowiedzUsuńco najmniej miało być przepraszam,moja klawiatura w telefonie mnie zaskakuje :D
OdpowiedzUsuńTeż tego nie rozumiem. Gdzieś w połowie maja pojawiły się plotki o tym, że Taylor romansuje za plecami Calvina. Wtedy zdawało się to być niedorzeczne, przecież jeszcze chwilę wcześniej Taylor mówiła, że jest "w magicznym związku", a teraz, patrząc z perspektywy wczorajszych wiadomości jest to całkiem prawdopodobne. Jeżeli naprawdę tak było to bardzo zawiódłbym się na niej, myślałem, że takie zagrania są nie w jej stylu.
OdpowiedzUsuńA jeszcze bardziej zastanawia mnie to, że te zdjęcia wyglądają na ustawkę i są z plaży przed domem Taylor z której nigdy nie widzieliśmy żadnych candidsów, co jasno wskazuje na to, że ktoś z obozu Taylor musiał ustawić tą sesję z paparazzi. Tylko dlaczego? Po to, żeby podsycać takie podejrzenia jak moje i żeby Taylor znowu musiała się żalić, że jest ofiarą slut-shamingu?
Ogólnie rzecz biorąc, Taylor, albo ktoś kto zarządza jej karierą, podejmuje ostatnio fatalne decyzje, począwszy od girl squadu złożonego z modelek, przez "spontaniczny" list do Apple który zakończył się exclusivem 1989 WT w Apple Music, niejasną sprawę z Kanye, aż do tej dramy ze związkami. O zmianie na płaszczyźnie muzycznej i wizerunkowej nie wspominam, bo "de gustibus...", ale to wszystko wcześniejsze powoduje, że w moich oczach Taylor straciła prawie całą autentyczność za którą ją tak lubiłem...
A ten wywiad Kim? Taylor zgodziła się na piosenkę Kanye, a mimo wszystko zgrywa ofiarę? To prywatne życie Taylor, ale nie podoba mi się to wszystko. Tom zarąbisty mężczyzna, ale mogła sobie poczekać trochę zanim wskoczy publicznie w jego ramiona. Wszystko to dla mnie takie niesmaczne po prostu.
OdpowiedzUsuńOj Taylor też straciła w moich oczach i że niby ona taka wrażliwa jest? sorry bardzo jakby była to takiego świństwa nie zrobiła Calvinowi!!Jest zakłamana, chyba te miliony już jej w głowie pomieszały, a zawsze ją podziwiałam za tą naturalność, pokorę, szczerość zwłaszcza w piosenkach......oj słabo. Może to i dobre dla innych bo ta sytuacja pokazuję, że Taylor jednak nie jest ideałem!
OdpowiedzUsuńNie rozumiem tego jak po tak krótkim czasie można migdalic się z innym facetem. Zaraz będzie zgrywac niewiniatko i będzie udawała porzucona i oczerniala Calvina. Skoro ona tak traktuje facetów to niech się później nie dziwi, że każdy ja wykorzysta i ucieka. Mam wrażenie że ona jest strasznie infantylna i dziecinna, niedojrzala do związku, a to co się dzieje wokół niej muzycznie i wizualnie już nie przemawia do mnie. Mam wrażenie, że pożegnam się z tą panią bo to nie jest ta dziewczyna w której muzyce zakochalam się 6 lat temu.
OdpowiedzUsuńAle to co niektórzy przeżywają. Oj oj oj :). Taylor jest dorosła i Calvin jest dorosły i dlaczego ten związek się zakończył to tylko ich sprawa. Nie ma co oskarżać albo jednej albo drugiej strony bo nie wiecie jak było.
OdpowiedzUsuńZ opisów tabloidów wynika że ponoć????? to Calvin postanowił zakończyć związek. Ciekawi mnie ile w tym prawdy?
A sprawa masaży w pewnym lokalu i ostra reakcja Calvina włącznie z grożeniem sądem?
PS nie zdziwiło was że na Grammy Taylor była z Seleną a Calvina przy niej nie było? Bo mnie to zaczęło zastanawiać.
A gala MET. Taylor znowu sama. No po tym zaczęła mi świtać myśl że chyba w ich związku jest coś ie tak. No i pojawił się Tom i wykorzystał sytuację a Calvin niech żałuje.
O co chodzi z tymi masażami?
OdpowiedzUsuńZ tego co wiem chodziło o to, że Calvina sfotografowali jak wychodził od masażystek które zapewniają "happy endings" (w znaczeniu jak najbardziej erotycznym) swoim klientom. Ich związek zniknął z mediów na kilka miesięcy. Jak dla mnie ta cała roczinca to było takie odgrzewanie kotletów bo "może uda się jeszcze raz". Uważam, że pisanie "och zawiodłam/em się na niej" to trochę nie w porzadku stwierdzenie, bo nie wiemy jak to było między nimi. Może już od tygodni nie byli razem, tylko upublicznili tą wiadomość później? Albo byli razem bo ciągneli coś co od miesięcy było już przegraną sprawa (nie pokazywali się razem publicznie prawie w ogóle)? Może Calvin (który zresztą był widziany w towarzystwie kilku kobiet ostatnio z tego co słyszałam) zawinił, zostawił ją, nie chciał się angażować? (to zdjęcie Tay wpatrzonej w Calvina na festiwalu i usunięte zaraz po dodaniu może świadczyć o jakichś kłótnich). I może się zakochała w Tomie i uznała, ze w takim razie nie ma co tego ciągnąć z Calvinem skoro i tak pewnie była z nim tak długop dla wizerunku (np;)). Takie rzeczy się ZDARZAJĄ. To nie oznacza że ktoś jest skonczoną szmatą:) A nawet jeśli go zraniła i zostawiła - to TEŻ nie oznacza że jest "tą złą" - czasem związki się konczą.Nie oceniajmy;)
OdpowiedzUsuńPS. A teraz odnoszę wrażenie ze to Calvin tak się z nią ukrywał. Może to miłe dla niej, że w koncu jakiś facet nie chce ukrywać że z nią jest:D?
Dawno już nie intesowalam się życiem Taylor bo w sumie wyglądalo cały czas tak samo(jeśli chodzi o związki). pamiętam jeszcze jak nikt o niej nie słyszał, a w polskich mediach to już naprawdę było o niej cicho, wydawała się wtedy taką szczerą dziewczyną grającą na gitarze, mającą jakieś swoje specyficzne cechy i zachowania, ale wiadomo aby osiągnąć sławę i rozgłos trzeba pójść na kompromisy, pójść w komercje. Cały ten show biz jest po prostu doskonale wyreżyserowany. Jest po to aby ludzie tak naprawdę mieli zapewnioną rozrywkę, dlatego wiele gwiazd i celebrities jest wręcz stworzonych do tego aby o nich pisać, wtedy większość ludzi przejmuje się czymś co może tak realnie nigdy nie istniało co jest jest pewnego rodzaju przedstawieniem. tym wszystkim, całą tą machiną produkująca największe gwiazdy sterują odpowiedni ludzie na odpowiednich stanowiskach. W Ameryce (jak w wielu krajach) właściwie wszystko jest reżyserowane, do wiadomości też podawane są już zmanipulowane i odpowiednio przedstawione informacje. Tak sama zasada funkcjonuje w tym świecie rozrywki, ludzie lubią rozrywkę, lubią słuchać o problemach innych a co dopiero jeśli bohaterami takiego spektaklu są tak zwane gwiazdy. Dlatego tak naprawdę nie ma co przeżywac takich rzeczy. Jeśli chodzi o muzykę to słucham naprawdę różnodnej ale życiorysy obecnych gwiazdek naprawdę nie są warte uwagi i zaprzatania sobie nimi głowy, przynajmniej takie jest moje zdanie. Ale wiem że życie ludzi którzy jednak uważani są za ludzi sukcesu zawsze wzbudza zainteresowanie, ale szczerze to lepiej wziąć do ręki książkę biograficzną prawdziwych ludzi sukcesu - filozofów, wynalazców, pisarzy, kompozytorów, z tego przynajmniej można wyciągnąć jakieś wnioski i czegoś się nauczyć ;)))
OdpowiedzUsuńCo do ostatniego zdania. a ja myślę że się jej...wstydził. Była sławniejsza od niego, miała większe osiągnięcia i po prostu nie mógł już tego znieść. I do tego ta cała medialno - tabloidowa otoczka. Jesteś chłopkiem Taylor co oznacza że jesteś na pierwszej stronie gazet i nie masz już życia prywatnego.
OdpowiedzUsuń