Koncert w Sacramento, Kalifornia (27 sierpień)

15:30

Taylor zaśpiewała "Our song". Gościem specjalnym był Gary Lightbody, z którym Taylor po raz pierwszy na żywo wykonała "The Last Time".


OUR SONG








http://youtu.be/U0IhiRT8bQo

23 komentarze

  1. Hmm, odniosłam takie wrażenie, jakby jakoś ciężko im się to śpiewało. Ale ogólnie bardzo lubię tę piosenkę i mam nadzieję, że to nie jest jedyny raz, kiedy Tay i Gary śpiewają ją na żywo. Ten pomysł z tym jak siedzieli na tych krzesłach tyłem do siebie bardzo mi się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam podobne wrażenie jak osoba wyżej . W dodatku czasami Gary tak zabawnie miotał sie po scenie... i jakby nie zwracał uwagi na Taylor ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. a gary jest pijany czy ma epilepsję? ^_^

    OdpowiedzUsuń
  4. Pijany czy nie śpiewać umie i widać że wywodzi się z rockowych klimatów niż Taylor...ona ma wszystko konkretnie zaplanowane każdy ruch itd...a on po prostu wczuwa się w muzykę...Fajnie że w końcu zagrali te piosenkę <3

    OdpowiedzUsuń
  5. heh przypomniał mi się ten post na tumblr: http://onechanceinalifetime.tumblr.com/post/59646056112 "he's fine, he's on a horse" lmao

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie! Teraz niech tylko zdarzy się jakiś cud i niech w końcu zaśpiewa "Sad..."

    OdpowiedzUsuń
  7. O Boże padłam :D ale faktycznie tak to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Luthien, czy mogłabyś tu wypisać o kim są piosenki z Speak Now i Red? Albo zrobić na to jakiś oddzielny folder? Być może już to zrobiłaś, ale nie mogę się dokopać. Mam nadzieję, że nie będzie to dla Ciebie wielki problem, od razu dziękuję Ci za wspaniałego bloga ; )

    OdpowiedzUsuń
  9. Kopiuję komentarz sprzed kilku miesięcy:

    SPEAK NOW

    Mine – chłopak z Belmont (mój typ, pewności nie ma nikt)
    Sparks fly – Jake Owen (pierwotna wersja, oczywiście napisana czysto hipotetycznie, bo Taylor grała z nim tylko koncert w wieku 17 lat, nie spotykali się ani nic, wersja na płycie została wyraźnie zmieniona z myślą o Johnie Mayerze)
    Back to December – Taylor Lautner
    Speak now – ???
    Dear John – John Mayer
    Mean – Bob Lefsetz
    The story of us – John Mayer
    Enchanted – Adam z The Owl City
    Better than revenge – Camilla Belle/Joe Jonas
    Innocent – Kanye (John Mayer według zwolenników teorii spiskowych)
    Haunted – Joe Jonas (ew. John Mayer)
    Last kiss – Joe Jonas
    Long live – zespół, fani
    Ours – John Mayer
    If this was a movie – prawdopodobnie o nikim konkretnym
    Superman – John Mayer

    RED

    State of Grace – Jake Gyllenhaal
    Red – Jake Gyllenhaal
    Treacherous/I Knew You Were Trouble – obie piosenki są o tej samej osobie, więc ścierają się dwa obozy, jedni twierdzą, że są o Jake’u, a inni, że o Johnie (ja osobiście uważam, że o Jake'u, bo ukryta wiadomość z Treacherous to cytat z jego ulubionej piosenki, poza tym czas powstania piosenek bardziej wskazuje na Jake'a)
    All Too Well – Jake Gyllenhaal
    22 – Ashley Avignone, Dianna Agron, Claire Kislinger, Selena Gomez
    I Almost Do – Jake Gyllenhaal
    We Are Never Ever Getting Back Together – Jake Gyllenhaal
    Stay Stay Stay – o nikim konkretnym
    The Last Time – Jake Gyllenhaal
    Holy Ground – Joe Jonas
    Sad Beautiful Tragic – Jake Gyllenhaal
    The Lucky One – najprawdopodobniej po trochu o wielu artystkach, które Taylor podziwia jak Shania Twain i Joni Mitchell
    Everything Has Changed – Conor Kennedy
    Starlight – Ethel i Robert Kennedy
    Begin Again – Will Anderson z Parachute (tym byłym w piosence jest oczywiście Jake)
    The Moment I Knew – Jake Gyllenhaal
    Come Back… Be There – Jake Gyllenhaal
    Girl At Home – ???

    OdpowiedzUsuń
  10. speak now jest przecież o hayley williams i jej byłym, rozstali sie potem on wziął ślub, tay tam była i wgl

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję, jesteś niezastąpiona ; )

    OdpowiedzUsuń
  12. O.o pierwszy raz sie spotykam z taką informacją...

    OdpowiedzUsuń
  13. było przecież o tym głosno, to był czas kiedy swift kumplowała sie z hayley, razem poszły na ślub tego byłego hayley (sorry nie pamietam jak sie nazywał, ale przez jakiś czas był w zespole hayley - paramore). hayley go zostawiła, a potem żałowała.

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak, tyle, że potem Taylor miała sen i śnił jej się jeden z jej byłych i zastanawiała się, co by zrobiła w podobnej sytuacji i wtedy napisała tę piosenkę - więc w pewnym sensie nie wiadomo, o kim myślała, pisząc to. Ale reszta jak najbardziej się zgadza :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Podobno "Holy Ground" nie jest o Jonasie, bo go nie było na koncercie w San Diego.

    OdpowiedzUsuń
  16. O rany, prawie cala RED jest o Jake'u ;) ale wydaje mi sie, ze i tak w jej sercu najbardziej utkwil Joe. Najpiekniejsza chyba Last Kiss o tym mowi ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale był na koncercie w San Jose. W piosence nie ma już potem żadnych "j", a poza tym nie ufałabym zbytnio pamięci Taylor ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Last Kiss i Holy Ground - Joe był zdecydowanie jej pierwszą wielką miłością.

    OdpowiedzUsuń
  19. "Girl at home" jest podobno o Zacu Efronie :) Ale nie jestem pewna.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak myślicie o kim może teraz pisać piosenki? Mam nadzieję,że o Conorze bo EHC jest świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Hmmmmm........ o Harry'm? Chociaż wątpię, ja bym sie bała tych wszystkich psyhofanek 1D. Ale z drugiej strony Tay nie boi się śpiewać o swoich uczuciach, więc jeżeli coś zechce o nim zaśpiewać, to to zrobi :D Ale w sumie Taylor tez potrafi pisać piosenki inspirowane nie tylko jej byłymi. Sama się wypowiadała że często jej piosenki powstają z obserwacji pewnych osób, nie zawsze one o tym wiedzą :D

    OdpowiedzUsuń
  22. rozumiem, dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  23. do usług! ale to tylko moja opinia :)

    OdpowiedzUsuń